Prokurator jako zawód i kochanek

15 listopada 2017

Cześć!

Już chyba się przyzwyczailiście, że długo mnie nie ma na blogu. Niestety wiele zmian w moim życiu nastąpiło czasem dobrych, a czasem nie. Jednak się nie poddaję i brnę dalej do przodu po lepszą przyszłość. Dodatkowo jestem w trakcie pisania pracy końcowej moich studiów. Pisanie pracy magisterskiej nie powstrzymało mnie od przeczytania książki, która robi furorę w sieci i wśród miłośników czytelnictwa. Może jednak od początku…

Kim jest autorka?

Paulina Świst prowadzi Kancelarię Adwokacką we Wrocławiu. Była obrońcą w wielu postępowaniach sądowych. Prywatnie interesuje się piłką nożną, drinkiem Long Island Iced Tea oraz grami komputerowymi.

O czym jest książka?

Młoda dziewczyna, 30- letnia Kinga Błońska prowadzi kancelarię adwokacką we Wrocławiu razem ze swoją przyjaciółką. Dostaje sprawę w Gliwicach. Sprawa jest nie do odrzucenia, gdyż została zaszantażowana przez swojego brata Mariusza.

Mariusz jest przestępcą, który rządzi w swojej mafii. Prokuratura ma go na widelcu, jednak nie mogą go złapać. Do tego Prokurator postawił mu zarzuty, a to wszystko dzięki pewnemu przyjacielowi Mariusza, który zaczął sypać.

Wychodząc na imprezę do pewnego klubu główna bohaterka poznaje tam tajemniczego mężczyznę, z którym wychodzi z imprezy i spędzają upojną noc. Jak wkrótce się okazuje poznany mężczyzna z klubu to Łukasz Zimnicki – Prokurator w Sądzie w Gliwicach. Oczywiście jak można się domyślić akcja staje się skomplikowana. Adwokat i Prokurator prowadzą tą samą sprawę. Nie zgadzają się w wielu kwestiach dotyczących sprawy, jednak w łóżku spędzają upojne chwile. Dodatkowo Pani Adwokat popada w tarapaty związane z przyrodnim bratem, a Pan Prokurator spieszy się z pomocą. Czy uda się uratować Panią Adwokat?

Co sądzę o książce?

Książka mimo pozytywnych opinii mi jednak nie przypadła do gustu, choć lubię czytać o świecie prawniczym z przeplataną historią w tle. Na okładce jest napisane „ostry seks, ostry język, ostra jazda„…. jak dla mnie nic specjalnego. Historia może i ciekawa, ale nie aż tak poruszająca jak jest reklamowana przez innych czytelników. Bardzo dużo przewidywalności.

 

  • Magdalena Sz Parzyk

    A ja myślę inaczej 😊 Aż tak nieprzewidywalna to ona nie jest. No i bardziej stwierdzilabym że jest to niezła historia ze swiatem prawniczym w tle 😉
    Ale przecież nie wszyscy muszą lubić to samo, prawda ? 😊
    Ja na przykład polubiłam te książkę 😀

    • Luiza|Niktoris

      Zgadzam się, że nie każdy lubi to samo 😉 może kolejna książka tej autorki będzie ciekawsza 😉

  • Weronika Bogusia Ossowska

    Świetna recenzja – bo szczera. To jest to co lubię najbardziej. Nie ma nic gorszego niż lukrowa recenzja pod publiczkę 🙂

    • Luiza|Niktoris

      Dziękuję 😉 Zapraszam częściej do odwiedzania bloga 😉