Dziewczyny, dzień, zabójstwo co łączy to wszystko? – Dziewczyny, które zabiły Chloe

25 września 2017

Cześć!

Dawno mnie tu nie było…. kolejny raz brakło mi czasu… nawet na czytanie. Cały czas zmiany w moim życiu i może dlatego. A co u Was? Jak Wasze plany życiowe?

Czekaliście na kolejną recenzję?

O to i ona!

Kim jest autorka książki?

Alex Marwood to pseudonim literacki brytyjskiej dziennikarki, która współpracowała z wieloma gazetami na terenie całego kraju. Jej pierwsza powieść, Dziewczyny, które zabiły Chloe, została w 2013 roku nominowana w Wielkiej Brytanii do nagrody przyznawanej przez International Thriller Writers, a w Stanach Zjednoczonych zdobyła Edgar Allan Poe Award w kategorii Najlepsza Powieść roku 2014. Przetłumaczona dotychczas na 17 języków, od niosła sukces porównywalny do Dziewczyny z pociągu. Alex Marwood mieszka w Londynie i pracuje nad kolejnymi książkami. (info zaczerpnięte stąd)

O czym jest książka?

Jade Walker dziewczynka, która brała udział w zabójstwie kilkuletniej Chloe. Po odsiadce w więzieniu wyszła na wolność. Stała się nową osobą – Kristy Lindsay. To kim jest Kristy? Dziennikarką – freelancer-ką. Nowa tożsamość, nowi ludzie, nowe życie. Odcięła się od tamtej zbrodni, od tamtego świata. Ale czy na pewno? Kristy ma rodzinę: męża i dwójkę dzieci.

Bohaterka otrzymuje zlecenie, aby napisać artykuł o zabójstwie w pewnym wesołym miasteczku. Oczywiście podejmuje pracę, gdyż jest też jedyną żywicielką rodziny. Jako dziennikarka próbuje dowieść prawdy, co tak naprawdę wydarzyło się w Funnland, a do tego kim jest zabójca! Oczywiście spotykają ją trudności, gdyż zostaje śledzona przez pewnego mężczyznę…

Anabelle Oldrace dziewczynka, która brała udział w zabójstwie kilkuletniej Chloe. Tak samo jak Kristy wyszła na wolność. Nowa tożsamość, nowi ludzie… Tak samo jak Kristy tylko z tym, że nazywała się Amber Gordon. Pracowała w Funnland jako sprzątaczka. Miała męża, a raczej mężczyznę z którym żyła.

Obie dziewczyny miały się nigdy nie spotkać, jednak los chciał inaczej…. Jak to się zdarzyło? Czy musiały się spotkać? Jak sprawy się potoczyły, gdy było wiadomo kto śledził Kristy?

Co sądzę o książce?

Książka jak dla mnie mało wciągająca. Bardzo przewidywalna. Kobiety się spotkały, ale co dalej.. Miały się nigdy nie spotkać, a jednak. Napisane w sposób chaotyczny, a do tego kilka przeżyć bohaterów. Nie wciągnęła mnie ta lektura, dlatego tak długo czytałam. Dużo było monotonii, a także opisów uczuć bohaterów. Jak książka miała trzymać w napięciu to dla mnie w ogóle tego się nie odczuwało. Oczywiście można przeczytać, ale bez żadnej euforii.